Wizyta w salonie groomerskim

Czeka Was pierwsza wizyta w salonie groomerskim? Chcesz wiedzieć, jak przygotować psa i kota do odwiedzin salonu pielęgnacji? Poznaj...


Pierwsza wizyta w salonie groomerskim

Czeka Was pierwsza wizyta w salonie groomerskim? Chcesz wiedzieć, jak przygotować psa i kota do odwiedzin salonu pielęgnacji? Poznaj porady naszego eksperta, który opowie Ci, co należy zrobić przed wizytą u groomera. Jak wiesz psy i koty cenią sobie spokój, codzienne rytuały i powtarzalność dnia. A im zwierzę jest starsze, tym chętniej woli harmonię. Dlatego wizyta i fryzjera bywa czasem stresującym wydarzeniem dla naszego psa, czy kota. Zobaczcie jak przygotować psa i kota do pierwszej wizyty u fryzjera.


Wizyta psa u groomera

Wizyta psa u groomera może być stresująca. Dlatego warto przygotować naszego pupila do takiej wizyty, wykonując bardzo proste ćwiczenia. Dzięki temu wizyta psa w salonie pielęgnacji będzie przyjemna i bezstresowa. Pierwsze bardzo ważne ćwiczenie to przyzwyczajenie psa do dotyku obcej osoby. Warto do tego wykorzystać różne okazje np. podczas spacerów po parku, czy wizyty bliskich - jeśli pies jest rozluźniony, pozwól go pogłaskać. Drugie ćwiczenie to delikatnie otwieranie psu pyska; dotykaj jego zęby i dziąsła. W ten sposób zmniejszysz stres psa podczas czyszczenia jamy ustnej. Pamiętaj, by zawsze postępować delikatnie. Zmuszanie psa do ćwiczeń może wzmożyć jego lęk, czy spowodować agresywne zachowanie.


Będąc już na wizycie u groomera, należy poinformować go o schorzeniach, alergiach, a także o lękach Waszego czworonożnego przyjaciela. Ta wiedza pozwoli groomerowi zapewnić indywidualne podejście do zwierzaka, a co za tym idzie - zagwarantować bezpieczną i bezstresową wizytę.


Kot u fryzjera

Kot u fryzjera - pewnie dla niektórych brzmi to egzotycznie. Jednak dbanie o sierść kota, szczególnie długowłosego ma znaczący wpływ na jego kondycję i psychikę. Warto wiedzieć, że sierść u kota spełnia 2 bardzo ważne funkcje: ochronną i termoregulacyjną. Pierwsza z nich chroni skórę przed poparzeniem słonecznym, czy uszkodzeniami mechanicznymi. Z kolei funkcja termoregulacyjna pomaga utrzymać stałą ciepłotę ciała, czyli chroni organizm kota przed wyziębieniem czy przegrzaniem. Dlatego zbita, zfilcowana czy skołtuniona sierść może mocno zaszkodzić naszemu zwierzakowi.


Chociaż wizyta kota u fryzjera jest nadal czymś nowym, to coraz więcej właścicieli kotów długowłosych decyduje się na profesjonalną wizytę u groomera. Właściciele kotów długowłosych wiedzą, że ich pupil często miewa bardzo duże problemy z „ułożeniem” całego futra, przez co może się ono zbijać i filcować. Dlatego w takich przypadkach warto zabrać zwierzę do groomera, który prawidłowo usunie dredy na ogonie, czy rozszczesze skołtunione, zlepione futro.